<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>psychodietetyka &#8211; wordpress</title>
	<atom:link href="https://psychobiota.pl/t/psychodietetyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://psychobiota.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Mar 2024 14:26:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Co jeść, żeby Twój mózg działał prawidłowo?</title>
		<link>https://psychobiota.pl/co-jesc-zeby-twoj-mozg-dzialal-prawidlowo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Soszyńska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Mar 2024 14:24:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychobiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[dieta dla mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[funkcje poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[oś mózgowo-jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[psychobiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[psychodietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[zdążyć przed depresją]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://psychobiota.pl/?p=609</guid>

					<description><![CDATA[Przez wiele lat ten temat był lekceważony. Być może dlatego, że – pozornie – od jelit do mózgu droga jest daleka. Obecnie jednak, zagadnienia związane z dietą w kontekście dobrostanu mózgu przeżywają prawdziwy renesans! Na szczęście dla nas – zwykłych ludzi – obecnie coraz więcej badaczy skupia się na szukaniu połączeń między tym, co spożywamy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Przez wiele lat ten temat był lekceważony. Być może dlatego, że – pozornie – od jelit do mózgu droga jest daleka.</p>



<p>Obecnie jednak, zagadnienia związane z dietą w kontekście dobrostanu mózgu przeżywają prawdziwy renesans! Na szczęście dla nas – zwykłych ludzi – obecnie coraz więcej badaczy skupia się na szukaniu połączeń między tym, co spożywamy a tym, jak wpływa to na nasz mózg i jaki mamy nastrój. &nbsp;</p>



<p>Co ciekawe, mamy coraz większą pewność, że kluczową rolę w tej grze grają mikroorganizmy jelitowe. To właśnie one, oddziałując na oś mózgowo-jelitową, mogą być ważnym elementem poprawy zdrowia psychicznego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dieta i styl życia, a funkcje poznawcze</h2>



<p>Zacznijmy jednak od początku! Badania z ostatniej dekady wskazują, że dieta i styl życia mają znaczący wpływ na funkcje mózgu. Czynniki te mogą zarówno stabilizować&nbsp; i poprawiać nasze funkcje poznawcze (gdy dieta jest optymalna i prowadzimy zdrowy styl życia), jak i je pogarszać (gdy nie trzymamy się zasad zdrowego żywienia i nie dbamy o styl życia).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie substancje lubi nasz mózg?</h3>



<p>Kluczowe dla zachowania zdrowia naszego mózgu, a co za tym idzie prawidłowych funkcji poznawczych (kognitywnych) są takie składniki diety, jak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>białka ( szczególnie te roślinne),</li>



<li>wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3,</li>



<li>makro- i mikroelementy, takie jak: selen, żelazo, cynk, miedź, jod czy witaminy z grupy B (B1, B3 i B12).</li>
</ul>



<p>Gdy nasza dieta jest odpowiednio zbilansowana, te dobroczynne składniki dostarczamy do organizmu wraz z codziennie spożywanymi produktami. Okazuje się, że dobre plany dietetyczne (oparte np. o dietę śródziemnomorską, dietę DASH czy dietę MIND) są powiązane z poprawą nastroju i funkcji kognitywnych. Prawidłowo ułożony plan żywienia jest bogaty w substancje odżywcze i nie wymaga dodatkowej suplementacji.</p>



<h3 class="wp-block-heading">A jeśli jemy niezdrowo?</h3>



<p>Gdy nasza dieta nie jest prawidłowa, a zdrowie psychiczne zaczyna szwankować, możemy sięgnąć po suplementy. Warto zwrócić uwagę na produkty zawierające tzw. superskładniki, które &nbsp;korzystnie wpływają na nasze funkcje poznawcze. &nbsp;Są to między innymi:&nbsp; <em>bacopa monnieri</em>, jagody, kofeina, <em>ginkgo biloba,</em> żeń-szeń czy teanina.</p>



<p>Naturalnie jest to wyjście awaryjne, bo na dłuższą metę nic nie jest w stanie zastąpić odpowiedniej diety i zdrowego stylu życia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mikrobiota a mózg</h2>



<p>O prawidłowe funkcjonowanie mózgu dba także nasza mikrobiota jelitowa. A na jej skład i funkcje możemy wpływać za pomocą odpowiednich probiotyków.</p>



<p>Na szczególną uwagę z kontekście naszego zagadnienia zasługują psychobiotyki. To szczególny rodzaj probiotyków, które wykazują potencjał w modulowaniu funkcji mózgu poprzez oś mózgową-jelitowo. Tm samym mają wpływ na nasze zachowanie, nastrój i zdrowie psychiczne. &nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Które konkretnie szczepy probiotyczne zaliczamy do psychobiotyków?</h3>



<p>Badania pokazują, że są to:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong></strong><strong>Lactobacillus spp.:</strong></li>



<li><em>Lactobacillus helveticus</em> R0052</li>



<li><em>Lacticaseibacillus rhamnosus</em> GG</li>



<li><em>Lactiplantibacillus plantarum</em> 299v</li>



<li><em>Lactobacillus acidophilus</em></li>



<li><em>Lacticaseibacillus casei </em>Shirota</li>
</ol>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><em></em></strong><strong><em>Bifidobacterium spp.:</em></strong></li>



<li><em>Bifidobacterium longum </em>R0175</li>



<li><em>Bifidobacterium longum</em> 1714</li>



<li><em>Bifidobacterium breve </em>1205</li>
</ul>



<p>W trakcie badań właśnie te szczepy wykazały potencjał do poprawy zdrowia psychicznego (w tym redukcji lęku i depresji), ogólnego samopoczucia i funkcji poznawczych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zadbaj o oś mózg-jelita-mikrobiota</h2>



<p>Dlaczego? Bo odgrywa ona znaczącą rolę w komunikacji między przewodem pokarmowym a mózgiem.</p>



<p>Długofalowe korzyści związane z przyjmowaniem specyficznych szczepów probiotycznych, choć obiecujące, wymagają dalszych badań, zwłaszcza w kontekście łagodnych zaburzeń poznawczych (MCI) i demencji.</p>



<p>Zalecenia dotyczące diety dla zdrowia mózgu powinny skupiać się na spożywaniu owoców, warzyw, roślin strączkowych, orzechów, pełnych ziaren – z ograniczeniem spożycia cukrów i nasyconych tłuszczów.</p>



<p>Dążenie do utrzymania zdrowej masy ciała, zarządzanie czynnikami ryzyka chorób sercowo-naczyniowych oraz aktywność fizyczna i umysłowa są kluczowe dla zachowania zdrowia kognitywnego w starszym wieku.</p>



<p>###</p>



<p><strong>Artykuł powstał w ramach kampanii „Zdążyć przed depresją” organizowanej przez Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kilka słów o autorce:</h3>



<p><strong>Prof. dr hab. n. med.&nbsp;</strong><strong>Ewa Stachowska </strong>jest specjalistką biologii medycznej i nauk o żywieniu. Doświadczenie zawodowe zdobyła m. in. w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, Collegium Medicum UJ, Universidad de Navarra (Hiszpania), Strydehlyde University (Wielka Brytania).</p>



<p>Dorobek naukowy prof. Ewy Stachowskiej obejmuje ponad 150 publikacji opublikowanych w większości w recenzowanych czasopismach w tym zagranicznych (z listy filadelfijskiej). Sumaryczny impact factor z lat 2015-19 wynosi ponad 160, indeks Hirscha 13. Liczba cytowań (bez autocytowań) 474.</p>



<p>W latach 2008 prof. Ewa Stachowska organizowała od podstaw nauczanie przedmiotów na nowo otwartym kierunku nauczania na PUM – Dietetyce. W 2011 r. została powołana na eksperta Ministra pracującego nad stworzeniem wytycznych nauczania dietetyki w ramach tworzenia Krajowych Rad Kwalifikacyjnych a w 2012 r. została powołana na eksperta Polskiej Komisji Akredytacyjnej w obszarze nauk medycznych i nauk o zdrowiu.</p>



<p>Obecnie kieruje Zakładem Biochemii i Żywienia Człowieka na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Bada nowoczesne rozwiązania w dietoprofilaktyce i dietoterapii.</p>



<p>Przeczytaj więcej</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://psychobiota.pl/mgla-mozgowa-z-psychobiotyki/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Mgła Mózgowa a Psychobiotyki</a></li>



<li><a href="https://psychobiota.pl/probiotyki-wsparciem-terapii-zaburzen-psychicznych/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Probiotyki Wsparciem Terapii Zaburzeń Psychicznych</a></li>



<li><a href="https://psychobiota.pl/leki-psychotropowe-a-mikrobiota/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Leki Psychotropowe a Mikrobiota</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak pogodzić święta ze zdrowym odżywianiem?</title>
		<link>https://psychobiota.pl/jak-pogodzic-swieta-ze-zdrowym-odzywianiem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Cichocka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Dec 2023 12:39:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychodietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[odporność na stres]]></category>
		<category><![CDATA[psychodietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://psychobiota.pl/?p=596</guid>

					<description><![CDATA[Wiele osób w święta obawia się utraty kontroli nad jedzeniem, przejedzenia, a w konsekwencji zwiększenia masy ciała. Martwimy się też komentarzami bliskich podczas spotkań rodzinnych.&#160; Co zrobić, aby w okresie świątecznym zyskać więcej spokoju i podejmować decyzje żywieniowe w zgodzie ze sobą? Dowiesz się z artykułu. Czym jest dla Ciebie jedzenie? To, w jaki sposób [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wiele osób w święta obawia się utraty kontroli nad jedzeniem, przejedzenia, a w konsekwencji zwiększenia masy ciała. Martwimy się też komentarzami bliskich podczas spotkań rodzinnych.&nbsp;</p>



<p><strong>Co zrobić, aby w okresie świątecznym zyskać więcej spokoju i podejmować decyzje żywieniowe w zgodzie ze sobą?</strong> Dowiesz się z artykułu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://psychobiota.pl/wp-content/uploads/2023/12/Projekt-bez-nazwy-1024x768.jpg" alt="Rodzina przy świątecznym stole" class="wp-image-599" srcset="https://psychobiota.pl/wp-content/uploads/2023/12/Projekt-bez-nazwy-1024x768.jpg 1024w, https://psychobiota.pl/wp-content/uploads/2023/12/Projekt-bez-nazwy-300x225.jpg 300w, https://psychobiota.pl/wp-content/uploads/2023/12/Projekt-bez-nazwy-768x576.jpg 768w, https://psychobiota.pl/wp-content/uploads/2023/12/Projekt-bez-nazwy.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest dla Ciebie jedzenie?</h2>



<p>To, w jaki sposób traktujemy swoje posiłki, w dużej mierze wpływa na to, jakie zachowania żywieniowe wykazujemy.&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Jeśli widzimy jedzenie jako<strong> pokusę,</strong> będzie ono dla nas bardziej atrakcyjne i będziemy bardziej skłonni do karania się, gdy “popłyniemy” i zjemy w naszej ocenie zbyt dużo.&nbsp;</li><li>Jeśli widzimy je jako <strong>nagrodę,</strong> będziemy szukać okazji, za które należy nam się gratyfikacja i będzie nam trudniej z tej nagrody zrezygnować.</li><li>Jeśli traktujemy jedzenie jako <strong>wroga</strong>, to trudno będzie nam utrzymać dietę czy budować nowe nawyki. Nałożenie na siebie presji i poczucie skrzywdzenia przez “konieczność” odmawiania sobie jedzenia może skłonić do decyzji o porzuceniu zdrowego żywienia i wpędzić nas błędne koło efektu jo-jo.</li></ul>



<p>Dlatego zanim zasiądziesz do świątecznego stołu warto zastanowić się, czym dla Ciebie jest jedzenie? W jakim <strong>celu </strong>go używasz? W czym, poza <strong>zaspokojeniem głodu,</strong> ma Ci pomóc?</p>



<p><strong>Samoświadomość pomoże Ci lepiej zaplanować strategię działania dopasowaną do Ciebie i Twoich potrzeb.&nbsp;</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Świadome decyzje przy stole</h2>



<p>Podejmowanie decyzji przy świątecznym stole jest trudniejsze niż na co dzień. Świętowanie kojarzy się nam z ucztowaniem i dużą ilością smakowitego jedzenia. Zamiast sprawdzać, czy czujesz się pełna, czy porcja na talerzu jest zbilansowana, zastanawiasz się raczej: <strong>“czego jeszcze nie spróbowałam?”.&nbsp;</strong></p>



<p>Uważnego podejmowania decyzji o jedzeniu nie ułatwiają też rozmowy, świąteczna atmosfera i zmęczenie spowodowane przygotowaniami. <strong>Nasza uwaga jest rozproszona, dlatego trudniej podjąć świadomą decyzję, z której będziemy dumne.&nbsp;</strong></p>



<p>Dlatego właśnie tak ważne jest przygotowanie się i zadbanie o siebie, <strong>zanim </strong>usiądziemy do świątecznego stołu.&nbsp;&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tworzenie strategii żywieniowej</h2>



<p>Warto wyjść od zastanowienia się, <strong>jak chciałabyś się odżywiać w te święta? </strong>Jakich potraw chciałabyś spróbować, a jakie niekoniecznie lubisz i chcesz zjeść? W jaki sposób sprawdzisz ze sobą, czy masz miejsce na dalsze jedzenie?&nbsp;</p>



<p>Odpowiadając na te pytania nie chodzi o tworzenie wizji idealnej. Nie musisz w święta trzymać się diety czy sztywnych założeń. <strong>Chodzi raczej o orientacyjny plan, na którym będziesz mogła się oprzeć, by czuć się dobrze i podejmować decyzje w zgodzie ze sobą.</strong></p>



<p>Celem tego artykułu jest wskazanie Ci takiego kierunku, który sprawi, że ze swoich wyborów żywieniowych będziesz zadowolona zarówno w święta, jak i po świętach. <strong>Tego kryterium prawdopodobnie nie spełni ani zakazywanie sobie wszystkiego (niezadowolenie w święta), ani przejedzenie się pod korek (niezadowolenie po świętach). </strong>W tym artykule szukamy czegoś po środku.</p>



<p>Ważna jest również indywidualizacja. Zachęcam Cię do przemyślenia, jakie strategie działania są dla Ciebie pomocne, a jakie są na przykład źródłem dodatkowego stresu, który mija się z celem.</p>



<p>Przykładowo &#8211; części moich podopiecznych pomaga zaplanowanie sobie mniej więcej, co chcieliby, a czego nie chcieliby w święta zjeść. Nie w celu tworzenia sztywnej wizji, ale drogowskazu, który ułatwi podejmowanie decyzji w sytuacji rozproszenia uwagi.</p>



<p>Z kolei będą osoby, dla których tworzenie takiego drogowskazu jest źródłem dodatkowego stresu, bo czują że jedzenie zajmuje za dużo przestrzeni w ich głowie. Wówczas korzystają na przykład ze strategii uważnego jedzenia, starają się skupić na tym, aby w święta zjeść trochę więcej warzyw czy uzbroić się w asertywność i nauczyć odmawiać potraw, na które nie mają ochoty. Dróg jest wiele &#8211; ważne, aby dopasować rozwiązanie do siebie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co nie pomaga cieszyć się jedzeniem w święta?</h2>



<p>Nasze obawy przed przejedzeniem się w święta często są efektem naszych<strong> przekonań.&nbsp;</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li>Wiele osób traktuje święta jako okazję do “pójścia na całość” i <strong>odreagowanie miesięcy restrykcji.&nbsp;</strong></li><li>Niektórzy <strong>sztywno trzymają się diety,</strong> nakładają na siebie presję, co w momencie obniżonej ilości zasobów może skłaniać do przejadania się.&nbsp;</li><li>Inne osoby przed świętami <strong>przechodzą na głodówkę,</strong> by później móc sobie “pozwolić” na więcej.&nbsp;</li><li>Jeszcze inni włączają <strong>niskokaloryczną dietę </strong>po świętach.&nbsp;</li><li>Nie pomaga także dzielenia jedzenia na<strong> “zakazane” i “dozwolone”.&nbsp;</strong></li><li>Wiele z nas <strong>nie potrafi odmawiać</strong> namowom zjedzenia kolejnego pieroga czy kawałka ciastka, bo uważa, że sprawi przykrość gospodarzowi.&nbsp;</li></ul>



<p>Warto przyjrzeć się, czy za naszymi decyzjami nie stoją podobne przekonania. Przez nie może nam być trudno czerpać przyjemność ze świąt i świątecznego jedzenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakich zasad warto się trzymać?</h2>



<p>Zasada, której warto się trzymać, to<strong> uważne sprawdzanie ze sobą, czy mamy miejsce i ochotę na jedzenie. </strong>Zadbajmy też o dostęp do<strong> owoców, warzyw i wody, </strong>aby stworzyć sobie możliwość wyboru innej opcji niż dania, które są tłuste a za którymi nie przepadamy.&nbsp;</p>



<p>Warto również pomyśleć czy w naszych świętach nie znalazłaby się przestrzeń na aktywność fizyczną. I nie mówię tu nawet o intensywnych treningach. Spacer, sanki czy łyżwy mogą być źródłem przyjemności lub być sposobem na spędzenie czasu z bliskimi inaczej niż siedząc przy stole.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Budowanie asertywności żywieniowej</h2>



<p>W okresie świątecznym może zdarzyć się, że bliscy będą nas zachęcać do jedzenia. Wielu z nas ma przekonanie, że odmowa to brak szacunku czy sprawienie przykrości. Nie chcemy wyjść na źle wychowanych czy niewdzięcznych.&nbsp;</p>



<p>Jeśli godzimy się zjeść kolejny kawałek ciastka, mimo że nie mamy na niego miejsca i ochoty, to przekraczamy swoje własne granice. <strong>To powoduje frustrację i złość na siebie oraz bliską osobę. </strong>Żeby tego uniknąć warto dać sobie zgodę na odmowę jedzenia i poćwiczyć mówienie “nie”. Jak to zrobić?</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak odmawiać jedzenia&nbsp;</h3>



<ol class="wp-block-list"><li><strong>Używaj komunikatów “Ja”</strong> &#8211; podstawą skutecznej komunikacji jest mówienie o swoich potrzebach i odczuciach. Odmawiając jedzenia skupmy się na tym, aby przedstawić nasze postrzeganie sytuacji. Można powiedzieć na przykład: &#8222;Z przyjemnością zjadłabym sałatkę, którą przygotowałeś, ale nie jestem jeszcze głodna po obiedzie. Jak tylko zgłodnieję, to z pewnością jej spróbuję, bo wygląda bardzo apetycznie!&#8221;.</li><li><strong>Wyraź swoje emocje</strong> &#8211; to szczególnie ważne, jeśli rozmówca nalega, pomimo naszej odmowy. Można wtedy powiedzieć: “Naprawdę nie jestem w stanie zjeść drugiego kawałka. Twoje prośby wywołują u mnie dyskomfort, ponieważ mam wrażenie, że jeśli odmówię, będziesz na mnie zła. Tymczasem moja odmowa nie ma nic wspólnego z uczuciami, jakie mam do Ciebie&#8221;.</li><li><strong>Nazwij zachowanie</strong> &#8211; komunikat &#8222;Ja&#8221; pozwala uniknąć konfliktu, podobnie jak nazywanie konkretnych zachowań, które są dla nas trudne. Możesz powiedzieć np.: “Kiedy kładziesz mi jedzenie na talerz, denerwuję się. Naprawdę dołożę sobie, gdy będę głodna, bo wszystko jest pyszne i widzę, jak dużo serca włożyłaś w przygotowania”.&nbsp;</li><li><strong>Doceń intencję</strong> &#8211; często bliska osoba chce za pomocą jedzenia okazać nam miłość. Jej intencją nie jest wymusić na nas jedzenie, tylko zadbać o nas, pokazać nam, jak wiele dla niej znaczymy. Warto to dostrzec i powiedzieć np.: “Przygotowałaś tyle pysznego jedzenia, dziękuję za to! Teraz już nic nie zmieszczę, ale później wezmę sobie kawałek sernika. To mój ulubiony, super, że pamiętałaś o tym, by go przygotować”.&nbsp;</li></ol>



<p>Asertywna komunikacja pomoże Ci również w sytuacji, gdy bliscy będą wygłaszać nieprzyjemne komentarze o Twoim wyglądzie, diecie czy wyborach życiowych. Możesz wykorzystać dokładnie te same strategie, aby bronić swoich granic. Nie ma nic złego w tym, że pewnych zachowań i komentarzy sobie nie życzysz i możesz z szacunkiem to wyrazić.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Święta to czas, w którym wiele z nas doświadcza stresu, obaw, presji, zmęczenia. Otaczają nas smakowite potrawy i zdarza się wiele okazji, by jeść z mniejszą uważnością.&nbsp;</p>



<p><strong>Aby przeżyć święta spokojnie i móc naprawdę się zregenerować, warto stworzyć elastyczną strategię działania, dopasowaną do siebie. </strong>Regularnie sprawdzajmy, jak się czujemy, żeby nie odmawiać sobie wszystkiego, ale też nie objadać się. Warto również dać sobie zgodę na odmawianie jedzenia i przeżycie tego czasu w zgodzie ze sobą.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Przeczytaj więcej:</strong></h3>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://psychobiota.pl/budowanie-motywacji-do-zmiany-nawykow-zywieniowych-u-kobiet-z-zaburzeniami-hormonalnymi/" data-type="URL" data-id="https://psychobiota.pl/budowanie-motywacji-do-zmiany-nawykow-zywieniowych-u-kobiet-z-zaburzeniami-hormonalnymi/">Budowanie motywacji do zmiany nawyków żywieniowych u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi</a></li><li><a href="https://psychobiota.pl/jak-powinien-zywic-sie-pacjent-z-zaburzeniami-nastroju/">Jak powinien żywić się pacjent z zaburzeniami nastroju?</a></li><li><a href="https://psychobiota.pl/jak-budowac-psychiczna-odpornosc/">Jak budować psychiczną odporność?</a></li></ul>



<p>&#8212;</p>



<p><strong>Autorka</strong>: mgr Magdalena Hajkiewicz-Mielniczuk</p>



<p>Psycholożka, dietetyczka, psychodietetyczka, wykładowczyni akademicka, twórczyni i opiekunka merytoryczna studiów podyplomowych z psychodietetyki na Uniwersytecie WSB Merito. Ukończyła dietetykę na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym oraz psychologię i psychodietetykę na SWPS w Warszawie. Prowadzi podcast, bloga, platformę kursową, współtworzy projekt Przedsiębiorczy Dietetyk.</p>



<p>Jej pacjenci to osoby, które chcą uzyskać trwałe efekty zmiany sylwetki, jedząc racjonalnie i bez zbędnych restrykcji. Wierzy, że każdy tak może! Pomaga w stałej zmianie nawyków żywieniowych, odzyskiwaniu kontroli nad procesem jedzenia oraz naprawie relacji z jedzeniem.</p>



<p>Regularnie występuje jako ekspertka w mediach i telewizji, a jej artykuły ukazały się między innymi w: &#8222;Women’s Health&#8221;, &#8222;Men’s Health&#8221;, &#8222;SHAPE&#8221; oraz &#8222;KIF&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Budowanie motywacji do zmiany nawyków żywieniowych u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi</title>
		<link>https://psychobiota.pl/budowanie-motywacji-do-zmiany-nawykow-zywieniowych-u-kobiet-z-zaburzeniami-hormonalnymi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Cichocka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Nov 2023 12:14:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychodietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[metoda woop]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[psychodietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[samorgulacja]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia hormonalne]]></category>
		<category><![CDATA[zasada smart]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://psychobiota.pl/?p=582</guid>

					<description><![CDATA[Z tego artykułu dowiesz się: Czym jest motywacja i jak ją utrzymać? Jaka jest różnica między samoregulacją a samokontrolą? Co wzmacnia, a co osłabia siłę woli? Na czym polega metoda WOOP? O czym należy bezwzględnie pamiętać w kontakcie z pacjentką przewlekle chorą? Osoby, które zmagają się z zaburzeniami hormonalnymi, często mają ogromne doświadczenie związane z [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Z tego artykułu dowiesz się:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Czym jest motywacja i jak ją utrzymać?</li><li>Jaka jest różnica między samoregulacją a samokontrolą?</li><li>Co wzmacnia, a co osłabia siłę woli?</li><li>Na czym polega metoda WOOP?</li><li>O czym należy bezwzględnie pamiętać w kontakcie z pacjentką przewlekle chorą?</li></ul>



<p>Osoby, które zmagają się z zaburzeniami hormonalnymi, często mają ogromne doświadczenie związane z różnymi dietami. Wiele razy próbowały zmienić swoje nawyki żywieniowe, ale rezultaty nie były satysfakcjonujące. Między innymi właśnie dlatego rezerwy ich energii i motywacji mogą być już niewielkie. Kluczowe jest tu uświadomienie, że <strong>zmiana to cały proces, a nie pojedyncze zdarzenie.</strong> Jeśli pacjentka naprawdę to zrozumie i przyjmie taki punkt widzenia za własny, o wiele łatwiej będzie jej utrzymać długotrwałą motywację w dążeniu do zmiany nawyków.&nbsp;</p>



<p>Warto bowiem pamiętać, że nawet najlepiej rozpisany plan dietetyczny nie przyniesie żadnych rezultatów bez utrzymania zaangażowania Pacjentki w jego realizację. Dlatego tworząc plan, który ma przybliżyć pacjenta do upragnionego celu poprzez zmianę nawyków, należy zawsze uwzględnić przeszkody, które nieuchronnie pojawią się na drodze do celu.&nbsp;</p>



<p>Samo pozytywne myślenie tu nie wystarczy. Dlaczego? Bo motywacja to przede wszystkim działanie!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Czym jest motywacja?</strong></h2>



<p>To stan gotowości do określonego działania wzbudzony potrzebą. Słowo <em>motywacja</em> pochodzi z języka łacińskiego (<em>moveo</em>, <em>movere</em>) i oznacza tyle, co: <em>wprawiać w ruch</em>, <em>popychać</em>, <em>poruszać</em>.&nbsp;</p>



<p>W języku polskim w słowie <em>motywacja </em>znajdziemy zbitkę dwóch słów: <em>motyw</em> i <em>akcja</em>, a więc trzeba mieć określony cel i podjąć jakieś działanie. Sama wizualizacja tego, co chcemy osiągnąć, nie wystarczy. Musimy przecież podjąć określoną akcję, aby zrealizować cel. Z kolei do działania potrzebujemy energii.&nbsp;</p>



<p>Tym właśnie jest motywacja – budowaniem zaangażowania do działania i to na wielu poziomach: </p>



<ul class="wp-block-list"><li>poznawczym (myśli i przekonania), </li><li>emocjonalnym (regulacja emocji), </li><li>behawioralnym (zachowania, nawyki i rytuały), </li><li>relacyjnym (relacji z innymi).</li></ul>



<p>Bo zdrowie to składowa nie tylko dobrego samopoczucia fizycznego, ale też psychicznego i społecznego (relacyjnego).&nbsp;</p>



<p>Tak wieloetapowo zbudowana chęć do działania sprzyja wykształceniu mechanizmu samoregulacji (a nie samokontroli) u Pacjenta. I jest to proces, w którym psychodietetyk powinien zawsze wspierać Pacjenta. Bo samoregulacja sprawia, że Pacjentka sama chce działać i wierzy, że to, co robi, przyniesie jej realne korzyści.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><em>Samoregulacja</em></strong><strong> czy </strong><strong><em>samokontrola?</em></strong></h2>



<p>Samoregulacja to działanie skupione wokół podnoszenia dobrostanu organizmu, jest to tzw. <strong>demokratyczny władca</strong>. Samokontrola natomiast to działanie ukierunkowane na realizację celów, czyli tzw. <strong>autorytarny dyktator</strong>.&nbsp;</p>



<p>Budowanie motywacji do zmiany nawyków żywieniowych, zwłaszcza u osób przewlekle chorych, to nie może być wyścig w drodze do celu. To powinien być spacer we własnym tempie, dostosowany do aktualnych możliwości i motywacji pacjentki. Koncentrujemy się na stopniowym podnoszeniu samopoczucia i motywacji, a nie odhaczaniu kolejnych celów.&nbsp;</p>



<p>Dlatego należy wspierać pacjentki w nabywaniu umiejętności samoregulacji, a nie samokontroli.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak utrzymać odpowiedni poziom motywacji?&nbsp;</strong></h2>



<p>Motywacja w dążeniu do zmiany jest kluczowa. Jednak trudno jest utrzymać ją na poziomie, który napędza do zmiany. Najnowsze badania pokazują, że w zachowaniu motywacji i osiąganiu zamierzonych celów skuteczna okazuje się <strong>metoda WOOP</strong>. Co ciekawe, stoi ona nieco w kontrze do znanej i często zalecanej metody pozytywnego myślenia.</p>



<p>Twórczynią metody WOOP jest prof. Gabriele Oettingen, która stworzyła ją na podstawie dwudziestu lat badań naukowych nad motywacją. Jej dociekania wykazały, że metoda pozytywnego myślenia nie działa tak dobrze, jak do niedawna sądzono. Ba! W niektórych wypadkach może być wręcz szkodliwa! Metoda ta może bowiem osłabiać naszą motywację i utrudniać podjęcie realnych działań. Wizualizacja celu będzie skuteczna tylko wtedy, jeśli zestawi się ją z potencjalnymi przeszkodami i konkretnym planem działania.</p>



<p>Prof. Oettingen uważa, że najpierw powinniśmy ustalić nasz cel oraz nazwać korzyści, jakie uzyskamy z jego osiągnięcia. Następnie należy opisać przeszkody, które mogą nam uniemożliwić realizację celu. Na koniec powinniśmy stworzyć dokładny plan radzenia sobie w przypadku wystąpienia tych przeszkód. Tak właśnie powstała metoda WOOP, czyli:</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>W</strong> (wish) – cel.</li><li><strong>O </strong>(outcome) – wynik.</li><li><strong>O </strong>(obstacle) – przeszkoda.</li><li><strong>P </strong>(plan) – plan.</li></ul>



<p>Naturalnie, cel należy sformułować zgodnie z <strong>zasadą SMART</strong>, czyli powinien on być:</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>S </strong>(specific) &#8211; konkretny.</li><li><strong>M </strong>(measurable) &#8211; mierzalny.</li><li><strong>A </strong>(achievable) &#8211; osiągalny.</li><li><strong>R </strong>(relevant) &#8211; istotny.</li><li><strong>T </strong>(timely bound) &#8211; określony w czasie.</li></ul>



<p>Metoda WOOP pozwala zrównoważyć brak energii i motywacji, z którymi często można spotkać się u Pacjentek dotkniętych chorobami przewlekłymi, takimi jak zaburzenia hormonalne. Poprzez dopuszczenie istnienia planu awaryjnego (np. jeśli zjem lody na spotkaniu z koleżankami, to na drugi dzień wykonam serię dodatkowych ćwiczeń), daje się Pacjentce poczucie sprawczości i zapobiega demotywacji w przypadku odejścia od pierwotnego planu.</p>



<p>Innymi narzędziami pomocnymi w pracy nad motywacją u Pacjentki przewlekle chorej są m.in.:</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Inwentarz Depresji Becka (BDI-II) </strong>–&nbsp; skala przesiewowa, która pomoże określić,&nbsp; w jakiej kondycji psychicznej jest pacjentka.</li><li><strong>Dialog motywujący</strong>, który służy wzmocnieniu u pacjentki jej własnej, wewnętrznej motywacji.</li></ul>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Siła woli a motywacja u pacjentek przewlekle chorych</strong></h2>



<p>Siła woli to umiejętność zarządzania procesami poznawczymi, emocjonalnymi i behawioralnymi, do której potrzebujemy energii. Ta energia to nasze zasoby psychoenergetyczne. Niestety, osoby cierpiące na przewlekłe schorzenia, zazwyczaj nie mają ich zbyt dużo.&nbsp;</p>



<p>Czynniki, które wyczerpują nasze zasoby energii:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>przebodźcowanie,</li><li>stres,</li><li>wielozadaniowość,</li><li>dużo obowiązków.</li></ul>



<p>Czynniki, które sprzyjają gromadzeniu energii:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>odpoczynek,</li><li>przyjemności,</li><li>sen,</li><li>śmiech,</li><li>spotkania towarzyskie,</li><li>pasje,</li><li>aktywność fizyczna.</li></ul>



<p>Biorąc pod uwagę tę wiedzę, widać jak ważne jest, dostosowanie planu zmian nawyków do możliwości danej osoby. W przypadku pacjentek, które mają mało zasobów psychoenergetycznych, metoda małych kroków przyniesie więcej długotrwałych efektów niż restrykcyjna zmiana, nastawiona na szybki rezultat. Działanie metodyczne i dostosowane do realnych możliwości będzie też sprzyjać budowaniu poczucia własnej skuteczności, co przełoży się na większą wewnętrzną motywację pacjentki.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Interdyscyplinarność to klucz do sukcesu</strong></h2>



<p>Na pacjentki cierpiące na brak równowagi w gospodarce hormonalnej należy patrzeć w sposób holistyczny. Często dzieje się przecież tak, że problemy z funkcjonowaniem jednego narządu prowadzą do nieprawidłowości w działaniu innych. Taka sytuacja potrafi mocno utrudnić postawienie właściwej diagnozy, co jest przecież niezbędne dla stworzenia właściwego planu leczenia.</p>



<p>Problemy hormonalne bywają powiązane m.in. z dolegliwościami dermatologicznymi czy psychologicznymi. Naturalnie nikt nie jest alfą i omegą, dlatego psychodietetyk – oprócz współpracy z lekarzami endokrynologiem – może (a nawet powinien) współpracować z innymi specjalistami, np. trenerem personalnym, psychologiem czy kosmetologiem.&nbsp;</p>



<p>Bardzo ważne dla powodzenia procesu zmiany jest również wsparcie osób z najbliższego otoczenia pacjentki.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dążenie do zmiany to osobista podróż</strong></h2>



<p>To właściwie najważniejsza rzecz, którą warto zapamiętać. Otwieramy się na zmianę tylko wtedy, gdy działamy zgodnie z własnymi przekonaniami i mamy poczucie sprawczości. Sama zmiana natomiast to proces. A do jego skutecznego przeprowadzenia niezbędne są:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>jasno określony cel,</li><li>czas i cierpliwość,</li><li>zaangażowanie i konsekwencja,</li><li>plan działania uwzględniający przeszkody,</li><li>wsparcie społeczne.</li></ul>



<p>Trzeba mieć na uwadze, że do gabinetów psychodietetycznych i dietetycznych zgłaszają się osoby w dużym stresie. To pacjentki, które często obawiają się oceny, krytyki i przedmiotowego traktowania. Dobry specjalista powinien dążyć do tego, aby takie osoby odzyskały sprawczość i podmiotowość. Należy pamiętać, aby zawsze wykazywać się:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list"><li>empatią i wyczuleniem na indywidualne potrzeby pacjentki,</li><li>holistycznym podejściem do diagnozowania (ciało i umysł),</li><li>edukowaniem i psychoedukowaniem,</li><li>wielokierunkową motywacją (emocjonalną, poznawczą, behawioralną i relacyjną),</li><li>tworzeniem planu działania dostosowanego do możliwości pacjentki i nastawionego na długofalową poprawę jakości życia,</li><li>budowaniem zaangażowania pacjentki za pomocą sprawdzonych narzędzi, np. metody WOOP,</li><li>wsparciem pacjentki w nauce balansowania między powyższymi punktami i uświadomienie jej, że zawsze istnieje plan B.</li></ul>



<p>Pamiętajmy też, że zgodnie ze słowami Charlesa Duhigga – autora popularnej książki „Siła nawyku”:</p>



<p><em>Zmiana może nie pojawić się szybko, nie zawsze też jest łatwa. Ale z upływem czasu i włożonym wysiłkiem, niemal każdy nawyk może zostać przekształcony.</em></p>



<p>&#8212;</p>



<p>Artykuł został napisany na podstawie wykładu Edyty Dutkiewicz, wygłoszonego na Konferencji Psychodietetyki, w lutym 2023 r. <a href="https://konferencja-psychodietetyki.pl/">https://konferencja-psychodietetyki.pl/</a> Druga edycja konferencji już w lutym 2024 r.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przeczytaj więcej:</h3>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://psychobiota.pl/probiotyki-wsparciem-terapii-zaburzen-psychicznych/">Probiotyki wsparciem terapii zaburzeń psychicznych</a></li><li><a href="https://psychobiota.pl/stres-napedza-apetyt/">Stres napędza apetyt</a></li><li><a href="https://psychobiota.pl/os-mozgowo-jelitowa-jak-to-dziala/">Oś mózgowo-jelitowa. Jak to działa?</a></li></ul>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
