PSYCHOBIOTYKI

przez żołądek do mózgu…

Kampania edukacyjna dotycząca skutecznego wspomagania leczenia depresji

#psychobiota


Walizka rozpakowana, nastrój jeszcze na urlopie

Jeszcze kilka dni temu poranek zaczynał się bez budzika, a największym dylematem był wybór miejsca na kolację. Teraz czekają wiadomości, terminy, pranie i pośpiech. Zamiast przypływu energii pojawia się znużenie, rozdrażnienie albo smutek. To doświadczenie bywa nazywane post-vacation blues, czyli pourlopowym obniżeniem nastroju.

Czy bakterie w jelitach mogą wpływać na nasze poczucie sprawiedliwości?

Czy przyjąć niesprawiedliwą ofertę i mimo wszystko coś zyskać, czy odrzucić ją, choć wtedy obie strony odejdą z niczym? Wydaje się, że taki wybór rodzi się wyłącznie w mózgu – z naszych przekonań, emocji i doświadczeń. Badanie opublikowane w 2024 roku w „PNAS Nexus” podpowiada jednak, że w tej decyzji mogą uczestniczyć również biliony mikroorganizmów zamieszkujących jelita.

Nadwrażliwość trzewna – dlaczego odczuwam więcej od innych?

Są osoby, które po obiedzie czują po prostu sytość. Inne — napięcie, rozpieranie, ból, przelewanie, ucisk albo wrażenie, że coś się dzieje w brzuchu. Ktoś może zjeść posiłek i wrócić do pracy, a ktoś inny przez kolejne godziny analizuje każdy sygnał z jelit, zastanawiając się, czy to początek bólu, wzdęcia, biegunki, zaparcia albo kolejnego gorszego dnia.

Optymizm a odporność na stres

Stresu nie da się całkowicie uniknąć. Można jednak różnić się tym, jak go interpretujemy, jak na niego reagujemy i jak długo pozostajemy w stanie napięcia. Właśnie tu pojawia się optymizm — nie jako naiwne przekonanie, że wszystko będzie dobrze, ale jako psychologiczna gotowość do szukania rozwiązań, korzystania ze wsparcia i nieporzucania celu przy pierwszej przeszkodzie.

Foodomika – przyszłość dietetyki, która zaczyna się w jelitach

Jeszcze niedawno dietetyka opierała się głównie na prostym schemacie: produkt → składnik → kalorie → wpływ na masę ciała i choroby metaboliczne. Dziś wiemy, że to ogromne uproszczenie.

Work-life balance: trudna sztuka, która się opłaca

Czy da się naprawdę żyć w równowadze, mając na głowie pracę, dom, rodzinę i własne potrzeby? Pojęcie work-life balance – równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – brzmi jak współczesny luksus. Ale to nie zachcianka. To niezbędny element dobrego życia. Bo nie chodzi tylko o idealny grafik. Chodzi o to, by mieć siłę i przestrzeń, żeby z życia korzystać – a nie tylko je „odhaczać”.